Rak - praktyczne podpowiedzi

Temat: Komentarze do Domu z Widokiem?
Takie biale panele i biale krokwie bylyby calkiem, calkiem 8) a jeszcze do tej nutki "romantycznej" pasowalyby jak znalazl :lol:

Ale moge sobie wyobrazic ze ktos ma awersje do boazerii :wink: nigdy nie mialam i dlatego zachcialo mi sie, moze nie do "romantyzmu" bo bedzie raczej calkiem prosto... no i ja nie mam skosow na pietrze ale gorne sypialnie, przedpokoj, klatke schodowa... oprocz lazienki mam w bialych panelach.

To byla moja inspiracja :wink: fotek calosciowych niestety nie mam, tylko tak po kawalkach gdzie niegdzie... bo jeszcze nie jest wykonczone a wykonczeniowka zajmie troche czasu. U mnie panele sa tylko jako narzedzie do sluzenia forma czyli bedzie to wszystko jeszcze przeszlifowane i pomalowane na bialo razem ze scianami. Przy bialych scianach, bialych oknach i drzwiach, bialych schodach, to bialemu sufitowi chcialam nadac formy... cos jak "bonie" tylko na suficie :wink:

http://img251.imageshack.us/img251/6...c8ea3sksp0.jpg
Źródło: forum.muratordom.pl/showthread.php?t=49147



Temat: Komentarze do dziennika Irmy
Hmmm w mieskzaniu poprzednim miałam kiedyś starą boazerię drewnianą. Nijak mi ona nie lażała ale ze wszystkie pieniadze poszły na kupno tego mieszkania to nie było nawet na zdjecie tej boazerii. Pamietam wtedy że ją przemalowałam. Nie wiedziałam jednak czym była wcześniej malowana. Założyliśmy , ze jak 99% napewno lakierem. Kupiłam więc lakier.....czarny :o Bałam się, ze farba olejna mi sie zważy. Lakier pokrył to dokładnie. Wyglądem przypominal farbe olejną. :roll: Moze to jest jakieś rozwiazanie? Lakier chyba jest twardszy od farby olejnej i mozna np. pomalowac na bialo a potem dać warstwę przeźroczystą, utwardzajacą :roll:
Źródło: forum.muratordom.pl/showthread.php?t=95168


Temat: Jak wykończyć korytarz? Chodzi o ściany.
jezeli dobrze czytm plan to tych scian w korytarzu masz calkiem duzo.
Zalezy co lubisz - koncepcji jest wiele. Np. struktura sciany jak z cegly ale pomalowana na bialo (lub inny klor jaki lubisz). Gdybym miala duze sciany to zawisilabym je zdjeciami, obrazami i wszystkim co mozna powiesic na scianie.
Jezeli powieszenie jakichs półek nie zajmie za dużo miejsca to tez można.
Mozesz rózne cześci ścian wykończyć w inny sposób, to zmniejszy optycznie całość (jeżeli uważasz ze jest za wielka). Wejdż na tej stronie u góry na wiśniowym pasku pod napisem FORUM w opcje Wnetrza i tam sa propozycjie do przedpokoju.
" Moj piekny dom" nr 3/2007 str.46 zamieszcza "Hol z charakterem".
Na tym forum kilka dni wczesniej byl temat o schodach i tam byly zamieszczone zdjecia schodow na tle fajnych scian.
Lamperia z korka tez moze byc. Nie moge teraz znalezc zdjęcia ale gdzieś widziałam lamperie-boazerie z drewnianyh czy tez laminatowych kasetonów - białą, a wyżej farba w ulubionym kolorze. To wyglada elegancko.
Ja poprzeglądalabym na twom miejscu zdjęcia w pismach lub internecie aby najpierw zobaczyc jak to wygląda. Propozycji jest na prawde mnostwo.
Źródło: forum.muratordom.pl/showthread.php?t=81350


Temat: Boazeria sosnowa w przedpokoju - co z nia zrobic?

Przemalowac mozesz.Moja kolezanka tez kupila mieszkanie z boazeria i pomalowala ja na niebiesko lacznie z pawlaczami,terakota w przedpokoju bialo-niebieska,panele w pokoju tez na kolor niebieski.Ogolnie nie wyglada to zle.Pomaluj ,jak nie wujdzie to zerwiesz wszystko :D Dzieki :P
Źródło: forum.muratordom.pl/showthread.php?t=31883


Temat: Boazeria-czy to już przezytek?
Ja po poprzedniej wlascicielce mam pokoj w boazerii+drewniane meble. Wszyscy goscie mowia, ze to calkiem fajnie wyglada. Ja sie czuje troche jak w saunie. Nie chce calkowicie tego likwidowac, bo ogolnie lubie drewno i boazeria ma swoje plusy, ale chce cos zmienic. Zamierzam to pomalować na biało i patynować.

Przy okazji pytanie, czy ktos Wie jak patynować drewno w taki sposób, żeby pokój był cały w bieli, natomiast prześwitywały niebieskości na słojach i na piórach boazerii. Czy najpierw się maluje na niebiesko, potem na biało i przeciera aby odsłonić poprzednią warstwę, czy odwrotnie, najpierw na biało, potem przeciera a nastepnie miejscowo jakimś zabarwionym na niebiesko lakierem? Nie mam pojęcia.
Źródło: forum.muratordom.pl/showthread.php?t=114802


Temat: pokażcie swoje salony
dlatego mam dom piętrowy :wink:
ale poddasze też mam, i właśnie się zastanawiam czy zamiast k-g nie zrobić boazerii którą potem pomalowac na biało
ale poddasze ma 36m2 podłogi, piękne 4 okna i będzie tam pokój do pracy
w nowoczesnym stylu więc chyba te deseczki nie pasują
Źródło: forum.muratordom.pl/showthread.php?t=126220


Temat: hrebet jawornik (jawornin)
Górna cerkiew jest jeszcze bardziej kuriozalnie odnowiona. Pokryto ją płytami pilśniowymi (takimi jak "plecy w szafie").
I jeszcze z ciekawostek cerkiewnych - w Husnem Wyżnym cerkiew także wykończono boazerią PVC, ale - może dlatego , że pierwszy raz coś takiego widziałem- byłem przekonany, iż to wykończenie jest drewniane i pomalowane na biało... . Dopiero widząc ścinki na trawie wokół.... Mieszkańcy modernizują swe świątynie, ale w taki sposób...... brrr.. :?
Źródło: forum.bieszczady.info.pl/showthread.php?t=3732


Temat: Jaki styl pokoju wybrać?
Dot.: Jaki styl pokoju wybrać?
  boazeria może zostać, teraz jest nawet coraz bardziej modna.
wystarczy ją odnowić.
dowód? http://projektoria.pl/wykonczenia/drewno-na-scianach/
można by ją pomalować na biało.
do tego dobrać kolor dodatków i foteli - granat, zielony, błękitny - co lubisz najbardziej.

---------- Dopisano o 15:23 ---------- Poprzedni post napisano o 15:21 ----------

po za tym proponuję wszystko pochować a na ścianie powiesić na przykład obrazek albo ramkę w kolorze dominującym na dodatkach. a podłoga jaka jest?
Źródło: wizaz.pl/forum/showthread.php?t=419457


Temat: Wychowanie-pomóżcie

  Cytat:
Napisane przez tasia1701 Chciałam o to samo zapytać:rotfl:
Allu gratuluję pomysłowości,ja bym nawet na to nie wpadła,chciała bym zobaczyć Twoje dogi jak gaszą światło:cheerful:
Nie rozumiem o co chodzi ze ścianami. Wyglądają normalnie. Wszędzie mam boazerię, którą można myć. Mieszkam w obecnym domu 3 lata i jeszcze nie muszę robić remontu (no oprócz werandy, ale tam nie ma boazerii i była pomalowana na biało, więc to oczywiste, że musiałam ją już malować, teraz na zielono).
Tasiu! Teraz niestety sama muszę podnosić 4 litery i gasić światło, bo nie mam w tej chwili doga, który to robi. Umiał to Sasza, ale Jego niestety już od 10 miesięcy nie ma. Na pewno nauczę tego Filipka, ale jeszcze musimy trochę poczekać, bo Filip nie ma jeszcze roku. Jak go nauczę, spróbuję to sfotografować, a wtedy zamieszczę na tym watku to zdjęcie. Zajrzyj za 3-4 miesiące :hi5:.
PS. Z tymi ścianami to chodzi Wam o to, że drapią? Moje dogi do tej pory nigdy niczego nie zadrapały oprócz mnie. :misspeak:
Źródło: forum.molosy.pl/showthread.php?t=8198


Temat: Łazienka-panele na ścianie?
No moje to boazeria. Pomalowana na biało. Dać porządną farbę do drewna i nie powinno być problemów. Ja mam białą boazerią w kuchni, pociągniętą farbą do drewna, która jest jak najbardziej zmywalna.
Źródło: suczyniec.pl/viewtopic.php?t=17994


Temat: poohatkowe wnętrza chatkowe - nowe zdj. s.17
No i już. Odebraliśmy dzisiaj klucze od naszego (bankowego) mieszkania. Wielka płyta z 80 roku, więc do większości Waszych mieszkań się nie umywa.
No to tak:
- budowane w 80 roku
- 3 pokoje, 62,4m2
- spory balkon
- 10 piętro z 11
zdjęcia są tutaj

ten plan zrobiło orientacyjnie biuro pośrednika - nie jest zbyt dokładny, ale oddaje ogólne wrażenie

Napisałam, ze to będzie telenowela, bo kasy to u nas nie za wiele - więc remonty, a nawet proste umeblowanie, będą się ciągnąć w nieskończoność Ale chcemy:
na początek przemalować naszą sypialnię - to średni pokój na planie, na zdjęciach pokoik niebieski (zostały w nim meble - meblościanka i kanapa
myślałam o jakimś akcencie (np. jedna ściana, albo jakieś pasy, czyco...) w kolorze śliwki, reszta jakimś bardzo delikatnym różu, Ł. się nawet łaskawie zgodził
marzy mi się łózko na prościutkiej ramie, ale ze sporym, tapicerowanym wezgłowiem - tylko że teraz sobie pomyślałam - skóra odpada, a mamy koty - więc obite tkaniną może mieć ciężkie życie...
aha - co do ogółu - okna są stare, drewniane - będziemy je prawdopodobnie wymieniać po jednym; a jeżeli chodzi o ogólny zamierzony klimat - PRZYTULNIE przede wszystkim mnie się marzy sporo bieli i jasnego drewna - Ł. oprotestowuje białe meble, chociaż powoli zaczyna się łamać i do tego akcenty w różnych kolorach - kuchnia np. żółto-zielono-wiosenno-słonecznie
w przedpokoju leży boazeria... pomalowana na beż... na razie jej nie zdejmiemy, bo strach ja jestem za pociągnięciem jej na biało (a to ci siurpryza;) ), ale ł. chciałby żeby miałą naturalny kolor drewna z powrotem - ale powoli przekonuje się do bieli

mamy już swoje: stół, 2 krzesłą i 2 tabortety do kompletu, 8 arcyniewygodnych krzeseł składanych , 2 stoliki komputerowe i 2 stoliki pod tv, półkę metalową z ikei. I to na tyle w temacie własnych mebli

apdejtować będę z czasem
Źródło: suczyniec.pl/viewtopic.php?t=7165


Temat: Boazeria sosnowa w przedpokoju - co z nia zrobic?
Przemalowac mozesz.Moja kolezanka tez kupila mieszkanie z boazeria i pomalowala ja na niebiesko lacznie z pawlaczami,terakota w przedpokoju bialo-niebieska,panele w pokoju tez na kolor niebieski.Ogolnie nie wyglada to zle.Pomaluj ,jak nie wujdzie to zerwiesz wszystko :D
Źródło: forum.muratordom.pl/showthread.php?t=31883


Temat: Deski na podbitkę.
To ja wam powiem coś.

Podbitkę robiłem z boazerii, kupowanej w Leroy Merlin. W Castoramie była droższa, w OBi juz w ogóle poza konkursem. Dlaczego boazeria? Ma dość głębokie pióra, które wchodząc we wpust następnego swobodnie pracują podczs upałów i mrozów. Nie ma żadnego łódeczkowania ani takich tam. Boazeria firmy VOX, 25,90 zł/m.kw. Długość dechy 2,60 (były jeszcze 2,9, ale za duże odpady po cięciu). Malowane raz od wewnątrz (przed cięciem) i dwa razy od zewnętrznej strony w kolorze Teak. Powinienem jeszcze raz machnąć po ułożeniu, ale na razie mi się nie chce. I tak jest bardzo dobrze, a stolarz twierdzi, że "robak nie wejdzie" :o . I dobrze, temu robakowi. Według widzimisę rozmieszczone oświetlenie - wycięte wiertarką (po ułożeniu!) z nakładką otwory pod oprawki, te z małym gwintem. Żarówki oczywiście energooszczędne (22 sztuki na obwodzie domu) ze zmierzchowym wyłącznikiem, zintegrowanym w skrzynce energ. Zarówki o mocy 5W, chciałem mocniejsze, ale teraz założyłbym chyba nawet 3, cieszę się, że nie założyłem 7 a nie daj Bóg 9!. Podbitka układana pod kątem prostym do ściany. Co tam jeszcze, co tam jeszcze... Aha, wygląda super! Widziałem kilka plastykowych i troszkę bieda. Generalnie z drewnianą można trochę poeksperymentować. Ja np. będę chciał pomalować na heban, i przetrzeć do mojego Teaka - wyjdzie klasyczna, stara decha. Z białą bym zrobił tak - zabejcował na biało, lekko przetarł (żeby wyszły słoje) i pomalował kilka razy lakierem perłowym albo bezbarwnym. Koniecznie mat! Generalnie zabawa na całego. Miałem dom niepomalowany i bez podbitki. Teraz ma podbitkę (nadal jest niepomalowny), ale wygląda, na oko, jakieś 30 razy lepiej.
Jeśli chodzi o wentylację - uważam, że jest zbędna. W przypadku podbitki ułożonej równolegle do ziemi (to chyba typ dominujący, choć widziałem też równolegle do dachu) jest tam tak duża poduszka powietrzna, a jednocześnie drewno ma tyle miejsc (choćby w oprawkach i szczelinach) do wentylacji, że raczej nie ma to sensu. Podbitka drewniana nie jest w końcu maksiszczelna, w odróżnieniu od plastikowej.
Źródło: forum.muratordom.pl/showthread.php?t=18141


Temat: Jakim środkiem usunąć pokost ze starej boazerii sosnowej ?
WITAM mam ten sam problem. jeżeli znalazłaś już metodę na usunięcie tego świństwa proszę o kontakt mariusz.ol73@wp.pl
też chcę pomalować czystą boazerię na biało z widocznymi słojami. pozdrawiam
Źródło: forum.muratordom.pl/showthread.php?t=148932


Temat: domy z bali
Ewazych mnie też się podoba wnętrze jasne i obłożone gliną jednak jeśli się zdecydowałam na takie bale to szkoda mi je zasłaniać. Z drugiej strony nie chcę nadmiaru drewna w domu dlatego u mnie nie będzie boazerii, sufit będzie z płyty a nie z desek tak samo jak podbitka na poddaszu no i scianki działowe będą z płyty. Glina fajne sprawa, przyznam ze kiedyś dawno temu marzył mi się gliniany domek ale to ze względu na trudno dostępna technologię i wiele problemów przy budowie dałam sobie spokój no a potem zachorowałam na moje "patyczki"
U mnie w salonie będzie dużo bala z uwagi na konstrukcję domu ale w innych pomieszczeniach będą to najwyżej dwie ściany pozostałe dwie będą gładkie i pomalowane. W sypialni na pewno na biało :)

Agagaj wyjątkowo zły dzień miałaś :wink:

Dobra teraz moja budowa...zdjecia na picassei jak obiecywałam, jest ich sporo powinny was zadowolić. Domek jest piękny :D niestety moją radość od samego rana zaburza myśl o wykonawcach fundamentów :evil:
Facet, szef ekipy jest uroczym panem który chętnie nam we wszystkim pomaga i daje namiary na różnych ludzi co nam z tego tytułu sypią rabatami itp. no kochany człowiek, ale robotę nam spier... Na długość jest wszystko ok tylko poziomu nie trzyma ani, ani, normalnie góry i doliny. W jednym miejscu 4 cm ponizej poziomu w innym 6 cm powyżej. Ręce opadają. I jak ja to miałam niby skontrolować jak w sobotę robotę skończyli a ja nie posiadam wiedzy o obsłudze poziomicy tudzież niwelatora. Gdyby roboty poszły zgodnie z planem i skończyły się tydzień temu to Trochanowski miał przyjechać i fundament pomierzyć, a ze wyszło jak wyszło to przyjechał dopiero w niedzielę bo wcześniej roboty były nie zakończone. Jak pomierzył to za głowę się złapał, ja też... No cóż auto z balami w drodze, dźwig zamówiony, wada odkryta późnym wieczorem, nic się już nie dało zrobić. Położyli bale na te krzywizny i jak skończą to wykonawca od fundamentów musi szpary pozalepiać pianką a co większe to powtykali deseczki. Chciał tam uzupełniać takim rzadkim betonem ale Trochanowski nie pozwolił bo mówi ze nie ma jak wtedy zrobić taśmą izolacji ani papą i bala leżałaby na gołym betonie. Co się chłopaki nakombinowali żeby poziom potem z balami załapać i jak brakowało to między musieli wtykać takie maleńkie kołeczki żeby balę podwyższyć np. o pół centymetra. A mnie cholera brała co spojrzałam na te szpary. Ja nie wiem pijani chyba byli jak mi ten wieniec robili. Wiem ze się spieszyli bo padało ale to zadne wytłumaczenie. Teraz się zastanawiam jak sprawę z gościem rozegrać, czyli ile mu od robocizny za karę odliczyć. Koles się teraz boi ze sobie opinie popsuje w okolicy, bo dotychczas nikt nie wiedział ze fuszerke odwala bo wiadomo na górze sie dało więcej tynku i git. U nas niestety wszystko wylazło...

No a druga sprawa to moja wina, za późno zamówiłam projekt oświetlenia, gniazdek i całej tej reszty i Trochanowski nie dostał go przed rozkładaniem domku, poza tym ja źle doczytałam jego maila ze dziury na peszle mozna robić tylko podczas rozmontowywania domu do transportu i wydawało mi się ze robi się je podczas składania domu na działce inwestora. Wiec jade sobie dzisiaj z projektem i pokazuję Trochanowskiemu a tu zonk- już za późno, kilka dziurek mi powiercili sami z siebie ale o wiele za mało. Wiadomo co się da to pójdzie w ściankach działowych, gniazdka zrobimy w podłodze, kontakty przy futrynie ale co zrobić z kinkietami? jak tam kurczę pociągnąć kabelki? zeby ich nie było widać. Wrr człowiek ale głupi jest. Ja już myśle że mój drugi dom będzie lepiej zrobiony :wink:
Czy tylko u mnie takie rzeczy wyłażą bo wyjątkowo nie zorganizowaną mam tą budowę czy to tak wszędzie?

http://picasaweb.google.pl/kasia.sloneczko1/Domek
Źródło: forum.muratordom.pl/showthread.php?t=248